Materiał Partnera

Wywóz odpadów w świetle przepisów

Wywóz odpadów w świetle przepisów

Od początku tego roku nie ma już możliwości podpisywania dwóch umów na wywóz śmieci. Do tej pory osoby deklarujące segregację odpadów wnosiły miesięczną opłatę niższą niż osoby, które zapowiadały, że segregować śmieci nie chcą. Od 1 stycznia 2019 roku wyboru już nie ma. Polska musi bowiem spełnić rygorystyczne normy recyklingowe. Co jeszcze warto wiedzieć o wywozie śmieci?

Czy można wyrzucać śmieci do wspólnego kontenera?

Wszyscy muszą obecnie segregować odpady. Nie ma już mowy o zrzucaniu wszystkich śmieci do wspólnego kontenera. Aby rozwiązać problem z osobami, które segregować odpadów nie chcą, wprowadzone zostały kary. Śmieci źle posortowane uznane zostaną za zmieszane, a wywóz takich odpadów może być znacznie droższy niż w przypadku odpadów segregowanych. To spore problemy dla osób mieszkających w budownictwie wielorodzinnym. Często na terenach blokowisk segregacja przebiega kiepsko, bo wystarczy kilka osób, które lekceważą zasady w zakresie segregacji. Jednak im więcej ostrzeżeń, instrukcji i przede wszystkim odpowiednich kontenerów, tym szanse na prawidłową segregacje są większe.

Opłaty za wywóz śmieci

Niektórzy właściciele nieruchomości mogą jednak obniżyć opłaty za wywóz śmieci. Dotyczy to tych osób, które posiadają własny kompostownik na bioodpady. Pewne zmiany dotknęły właścicieli nieruchomości niezamieszkałych, w których jednak produkowane są śmieci. W niektórych gminach do tej pory nie musiały być one częścią gminnego systemu zbiórki odpadów komunalnych. Właściciele nieruchomości mieli obowiązek podpisania indywidualnej umowy z firmami wywozowymi, takimi jak na przykład firma Honest. Firmy i urzędy takie umowy rzeczywiście podpisywały, ale w przypadku osób prywatnych bywało z tym różnie. Teraz gminy uznały, że odpowiedzialni za powstawanie nielegalnych wysypisk śmieci są m.in. właściciele takich nieruchomości.

Ogródki działkowe

Co ciekawe, właściciele ogródków działkowych za wywóz śmieci płacić będą tyle samo, co właściciele nieruchomości niezamieszkałych, a więc mniej niż wszyscy pozostali. Już w roku 2030 gminy będą musiały poprawić swoje działania w zakresie recyklingu. Odpady takie jak metale, szkło czy tworzywa sztuczne będą musiały być odzyskiwane w minimum 60%. Obecnie wiele miast nie jest w stanie osiągnąć poziomu odzysku w granicach 30%. Gminy, które nie zmienią swojej polityki w tym zakresie będą musiały liczyć się z karami finansowymi. To oznacza oczywiście dodatkowe opłaty dla mieszkańców. Wywóz śmieci i tak jest już coraz droższy. Finalnie bardziej opłaca się jednak opady poddawać recyklingowi.

Oceń artykuł (1)
5.0
Komentarze
Dodaj komentarz