Materiał Partnera

Okulary przeciwsłoneczne – Moda czy zdrowie? Z targowiska czy od optyka?

Okulary przeciwsłoneczne – Moda czy zdrowie? Z targowiska czy od optyka?

Noszenie okularów przeciwsłonecznych do nie tak dawna było przejawem pewnej ekstrawagancji, uważano, iż na co dzień nie wypada zakładać ich i tym samym niepotrzebnie wyróżniać się z tłumu. Mało kto wtedy przykładał wagę do ich funkcji ochronnej, chodziło o lans, modę o kolorowe szkiełko pozwalające widzieć świat dosłownie „przez różowe okulary”. Wybór modeli okularów obecnie jest tak duży, że warto poznać sposób na zakup dobrych okularów.

Wraz z nastaniem mody płynącej z zachodu i cudownej ameryki, zachłyśnięci świeżością, kolorami, podpatrzyliśmy i chętnie zaczęliśmy nosić okulary przeciwsłoneczne. Od tamtych czasów minęło pół wieku i zdawałoby się, że jesteśmy na tak wysokim poziomie rozwoju, samoświadomości własnego ciała, że o noszeniu ochronnych okularów nie trzeba nikomu przypominać. Tymczasem okazuje się, że nadal z pewnymi obiekcjami decydujemy się na ich używanie, nie tylko w 2 tygodnie wakacji na plaży, ale również w codziennych czynnościach wykonywanych na świeżym powietrzu.



Nosić okulary przeciwsłoneczne trzeba się nauczyć

Według lekarza okulisty Piotra Tesly właściciela gabinetu lekarskiego Optimed, świadomość konieczności ochrony oczu, używania okularów jest coraz większa, chociaż nadal wiedza o tym, które okulary kupić, oferowane na bazarku czy u profesjonalisty pozostawia wiele do życzenia.

Okulary przeciwsłoneczne bez żadnych atestów, to tak naprawdę przyciemniane tworzywo sztuczne, przydymiony kawałek kwarcu, które dopuszczają całe promieniowanie UV do oczu i prócz zwiększenia na chwilę komfortu widzenia, może względów wizualnych, nie wnoszą nic do naszego zdrowia.

Budowa i cel okularów przeciwsłonecznych

Aby zrozumieć powód, dla którego tak ważna jest właściwa codzienna higiena oczu, również na temat ochrony przeciwsłonecznej oka, trzeba uświadomić sobie, że promienie słoneczne poza zbawiennym działaniem na żywe organizmy (pobudzają proces fotosyntezy, uzupełniają niedobory witaminy D, zwanej „witaminą życia”) emitują szkodliwe - w dużych dawkach promieniowanie elektromagnetyczne (ultrafioletowe), które w różny sposób przenika przez atmosferę ziemską, nim dotrze do ziemi.

Promieniowanie UV słoneczne składa się w zależności od fal z trzech rodzajów promieniowania:

  • Promieniowanie UVA
  • Promieniowanie UVB
  • Promieniowanie UVC – praktycznie całkowicie pochłaniane przez atmosferę

Promieniowanie UVA i UVB odpowiedzialne są za szereg negatywnych zmian w strukturze tkanek człowieka, to one są odpowiedzialne za oparzenia skóry, zapalenia spojówki i rogówki, mogą prowadzić do oparzeń oka (plamek), zwiększa się ryzyko zachorowania na poważne choroby oczu jak zaćma czy czerniak

W dobrych, renomowanych gabinetach okulistycznych podczas badań profilaktycznych, których jak mówi okulista z Optimed, nie powinniśmy zaniedbywać, możemy dowiedzieć się szczegółowo co dzieje się z naszymi oczami, dlaczego odczuwamy ból, nieprzyjemne kłucie”z tyłu” oka, ból skroni, płata czołowego głowy wskutek zbyt intensywnego przenikania, nastawienia ciała na szkodliwe działanie promieniowania słonecznego.

Przebywanie w cieniu nie daje żadnej ochrony, gdyż nawet w zacienionym miejscu, czy w pochmurny dzień, ponad 80% promieniowania UVA, UVB dociera do skóry. Duże znaczenie ma tu tzw. promieniowanie odbite, od piasku, tafli wody, śniegu czy po prostu kartki papieru, w trakcie czytania na świeżym powietrzu. Profesjonalne okulary przeciwsłoneczne składają się z wielu warstw, które wspólnie blokują dostęp szkodliwych promieni do oka, redukują również natężenie światła słonecznego, przez co przebywanie, patrzenie na otwartej przestrzeni jest i bezpieczne i przyjemne, bez konieczności mrużenia oczu, jak to ma miejsce w okularach „z bazaru”, czy hipermarketów.

Sprawdź, czy twoje okulary są bezpieczne

Sama naklejka UV i napis CE nie daje nam ochrony, gdyż produkowane na masową skalę okulary przeciwsłoneczne używają tych haseł jako chwytów reklamowych. Jeśli poza wspomnianymi naklejkami, nie ma informacji o posiadanych przez szkła przeciwsłoneczne normach, to co trzymamy w ręku, jest zwykłą zabawką, możemy dać ją do zabawy dzieciom - w domu!!!

Aby szkła przeciwsłoneczne spełniały swą ochronną funkcję ważne, by spełniały poza atestem CE (bez której żaden produkt nie ma prawa wejść do obiegu na terenie krajów UE), podstawowe normy jakości:

  • EN 166:2001,
  • 89/686/EWG,
  • EN 1836+A1:2009,
  • ISO 9001:2000.

Okulary z atestem ochrony UV powinny być dla nas już pewną gwarancją jakości produktu, jednak trzeba jeszcze - odpowiednio do warunków, w których będziemy przebywać, dobrać rodzaj filtrów, wg czterech głównych, znormalizowanych kategorii, dzielącej okulary wg przepuszczalności światła. Wskaźnik ten ma niebagatelne znaczenie, gdyż w zależności od przyjętego sposobu oznaczeń, najbezpieczniejszymi okularami do codziennego zastosowania - w tym do jazdy samochodem, będą okulary przeciwsłoneczne kategorii 3 (gdy zaczynamy numerację od 1) lub kategorii 2 (gdy zaczynamy od 0). Mamy zatem:

  • Kategoria 1 (kategoria 0)  – Przepuszczalność światła: 80-100%, do używania w pochmurne dni, praktycznie bezbarwne, poza ochroną UVA i UVB chronią przed pyłem i wiatrem,
  • Kategoria 2 (kategoria 1) - Przepuszczalność światła: 43 - 80%, najczęściej o żółtym kolorze szkieł, poza ochroną UVA i UVB poprawiają kontrast widzenia (złe warunki atmosferyczne jak mgła)
  • Kategoria 3 (Kategoria 2) – Przepuszczalność światła: 8-18%, szkła o mocnym zabarwieniu (szare lub brązowe) używane w trakcie intensywnego słońca, nie przekłamują kolorów)
  • Kategoria 4 (Kategoria 3) – Przepuszczalność: 3 - 8%, bardzo silnie zabarwione, często dodatkowo z polaryzacją (niwelacja światła odbitego od śniegu, wody) przeznaczone do uprawiania sportów jak narciarstwo, wspinaczka, żeglarstwo, windsurfing itp., gdzie występuje oślepiające światło.

Noszenie okularów przeciwsłonecznych niestety nie jest sprawą oczywistą i podobnie, jak korzystania z okularów korekcyjnych, tak i używania okularów chroniących oczy m.in. przed słońcem, trzeba się nauczyć. Właściwie dobrany model okularów, kategoria, chroni przed uszkodzeniem, nie tylko wspomnianej rogówki i siatkówki oka, ale również powieki. Chroni przed bólem głowy, wynikającym z ciągłej konieczności mrużenia oczu celem poprawy komfortu widzenia w słoneczny dzień.

Oczywiście produkcja bezpiecznych okularów przeciwsłonecznych nie kosztuje przysłowiowe 2-5 zł, zatem oczekiwać, że okulary niewiadomego pochodzenia za 20 zł, z naklejką UV 400 dają jakąkolwiek ochronę, wydaje się śmieszne. Czy zatem bezpieczniejsze są okulary z hipermarketu i targowisk, czy te uznanych marek sportowych, bądź z profesjonalnych salonów optycznych z certyfikatem jakości, które dodatkowo mogą w razie konieczności pełnić rolę korekcyjną? Odpowiedzmy sobie sami przed sobą, skąd mamy swoje okulary i czy dla ochrony własnego zdrowia nie należy je zmienić?

Opracowanie:
Warszawa, ks. Boguckiego 6
tel. 22 869 08 75
Oceń artykuł (0)
0.0
Komentarze
Dodaj komentarz