Materiał Partnera

Na czym polega transport całopojazdowy?

Na czym polega transport całopojazdowy?

Aby ułatwić komunikację w branży logistyczno-transportowej, przyjęto kilka różnych terminów określających rozmaite typy ładunków tudzież sposoby ich przewożenia. Wymienić tu można choćby ładunki częściowe, przestrzenne, chłodnicze, drobnicowe czy całopojazdowe. W poniższym artykule staramy się przybliżyć nieco charakterystykę tych ostatnich.

W przypadku przewozów całopojazdowych dość często spotkać się można ze skrótem FTL, który pochodzi od pierwszych liter angielskich słów „Full Truck Load”, oznaczających „pełen załadunek ciężarówki”. Analogicznie wykorzystuje się niekiedy skrót PTL (od: „Part Truck Load”, czyli „częściowy załadunek ciężarówki”) do określenia przewozu drobnicowego.

Z punktu A do punktu B

Jego opis może zresztą pomóc zrozumieć specyfikę transportu całopojazdowego. O ile bowiem tutaj do czynienia mamy z różnymi towarami przewożonymi w opakowaniach zbiorczych lub jednostkowych, ale zebranych w jednym pojeździe i trafiających do różnych odbiorców, o tyle przewóz całopojazdowy charakteryzuje się przede wszystkim tym, że towar załadowany zostaje w jednym miejscu i w całości trafia do tego samego, konkretnego punktu odbioru.

W ramach tak zbudowanej definicji wyróżnić możemy jeszcze dwie sytuacje, z których każda kwalifikuje się do określenia mianem przewozu całopojazdowego. Warto przy tym zaznaczyć, że przewożony może być zarówno tylko jeden rodzaj towaru, jak i większa ich liczba. Pod warunkiem, że całość nadana jest z jednego miejsca i trafia jednego odbiorcy, taki przewóz również nazwiemy całopojazdowym.

Powierzchnia czy masa

Pierwsza z dwóch wymienionych powyżej sytuacji zakłada, że wykorzystuje się maksymalne obciążenie dopuszczalne w przypadku konkretnego środka transportu. – Innymi słowy, ładunek przewożony w ramach transportu całopojazdowego waży akurat tyle, ile jest w stanie bezpiecznie udźwignąć dany pojazd – tłumaczy przedstawiciel firmy przewozowej Rekords.

Sformułowanie „transport całopojazdowy” może też być jednak rozumiane inaczej. I tutaj przechodzimy do drugiej sytuacji, w której wykorzystuje się nie tyle obciążenie, ile dostępną powierzchnię ładunkową naczepy czy ciężarówki. Przy czym chodzi raczej o zamówienie jej przez klienta „na wyłączność” niż faktyczne 100-procentowe wykorzystanie. Z pewnego punktu widzenia nie jest to tak korzystne ekonomicznie rozwiązanie jak przewóz drobnicowy, potrafi ono jednak niekiedy istotnie usprawnić przebieg całej operacji. Wybiera się je też wówczas, gdy do przewiezienia jest ładunek cenny, delikatny, szczególnie podatny na zniszczenie lub źle znoszący długotrwały transport.

Oceń artykuł (0)
0.0
Komentarze
Dodaj komentarz