Materiał Partnera

Laserowe usuwanie przebarwień

Laserowe usuwanie przebarwień

Przebarwienia nie bolą, często jednak potrafią niekorzystnie wpływać na wygląd. Występują częściej u kobiet niż u mężczyzn, więcej też ich pojawia się z wiekiem, poza tym jednak skłonność do przebarwień to cecha dość indywidualna. Zasadniczo wymienia się dwa czynniki mające wpływ na występowanie tej przypadłości: hormony oraz ekspozycję na słońce. Można stosować kremy z wysokim filtrem, a także specjalistyczne, wybielające – jednak najskuteczniejszym rozwiązaniem problemu przebarwień pozostaje laser frakcyjny.

Skąd się biorą przebarwienia

W skórze, a konkretniej: w dolnej warstwie naskórka, znajdują się komórki zwane melanocytami. Wytwarzają one substancję zwaną melaniną, która jest odpowiedzialna m.in. za pojawianie się opalenizny. Zaopatrzone w melaninę komórki naskórka (keratynocyty) w procesie jego nieustającej odnowy wędrują do wierzchniej warstwy rogowej, gdzie z czasem ulegają złuszczeniu. To właśnie dlatego nie da się opalić raz na zawsze.

Jeżeli jednak melanocyty produkują melaniny zbyt dużo (np. w związku ze zbyt długim czasem przebywania na plaży albo w solarium), skupia się ona w postaci plam o nieregularnie postrzępionych granicach i barwie od złocistej po ciemnobrązową, w zależności od natężenia pigmentu. To właśnie są przebarwienia. Niektóre znikają samoistnie, stosunkowo szybko, podobnie jak opalenizna, innym potrafi to jednak zająć wiele lat. – W  tym czasie mogą się zaś pojawić kolejneprzypomina dermatolog z Centrum Medycyny Estetycznej i Laseroterapii „Bellazone”.

Dlaczego laser jest tak skuteczny

Występująca w nadmiarze melanina doskonale pochłania światło lasera, który podgrzewa zawierające ją komórki do temperatury, w jakiej ulegają one zniszczeniu. Obumarłe ciemnieją, przybierając kolor od szarawego po nawet ciemnoczekoladowy. Ma to miejsce w ciągu kilku godzin po zabiegu, natomiast już następnego dnia rozpoczyna się trwający około dwóch tygodni proces złuszczania, w wyniku którego przebarwienia opuszczają naszą skórę na zawsze.

Te najgłębsze wymagają jednak wykonania (w trzy-czterotygodniowych odstępach) serii zabiegów, których dokładną liczbę ustala indywidualnie lekarz medycyny estetycznej. On też podejmie decyzję o tym, czy w ogóle możemy poddać się zabiegowi laserowego usuwania przebarwień. Jednym z przeciwwskazań jest chociażby opalenizna. Trzeba poczekać, aż zejdzie, aby laser „nie pomylił” komórek przebarwień z również bogatymi w melaninę komórkami opalonego naskórka. Po samym zabiegu też należy przez jakiś czas wstrzymać się z opalaniem, a do tego stosować kremy z wysokim filtrem.

Laser laserowi nierówny

Wyprodukowana w nadmiernej ilości melanina może kumulować się zarówno w  naskórku, jak i w położonej głębiej skórze właściwej, niektóre zaś przebarwienia mają pod tym względem charakter mieszany. Między innymi dlatego właśnie ma duże znaczenie to, jaki laser bierze udział w ich usuwaniu. Najbardziej zaawansowana technologia Fotona Spectro SP, którą posługuje się m.in. wspomniane już Centrum Medycyny Estetycznej i Laseroterapii „Bellazone”, łączy w sobie wiązki lasera o dwóch długościach – 1064 nanometry (laser Nd:YAG) oraz 2940 nanometry (laser Er:YAG). Dzięki temu możliwe jest dotarcie również do głębszych struktur bez konieczności uszkadzania naskórka. Jest to też urządzenie niezwykle precyzyjne, wyposażone dodatkowo w nowoczesny system bezpieczeństwa. Wyeliminowano tu problem skoków energii, które w najlepszym razie skutkują osiągnięciem słabszych efektów, w najgorszym zaś mogą być wręcz niebezpieczne, powodując niekontrolowane poparzenie tkanki. Nowoczesne rozwiązania tej technologii mają też przełożenie na zmniejszenie odczuwalnego przez pacjenta bólu, a także skrócenie czasu rekonwalescencji po przeprowadzonym zabiegu.

Po wykonaniu zabiegu tym laserem nie występują również nawroty przebarwień [po ekspozycjach słonecznych, co jest częste po usuwaniu przebarwień za pomocą innych metod, m.in. chemicznych.  Warunkiem jest stosowanie się po zabiegu do zaleceń, polegających na używaniu w trakcie opalania kremów z wysokimi filtrami, tzn. +50.

Oceń artykuł (4)
4.5
Komentarze
Dodaj komentarz