Kiedy zaczyna się sezon grzewczy?

Kiedy zaczyna się sezon grzewczy?

Choć jeszcze na dobre nie skończyło się lato, to niestety zaczynamy powoli zastanawiać  się nad nadchodzącą jesienią. I mimo, że temperatury w ciągu dnia wciąż jeszcze są dosyć wysokie, to jednak wieczorom i nocom daleko już do tych gorących i znanych z wakacji. W mieszkaniach zaś coraz częściej robi się chłodno. Lokatorzy budynków wielorodzinnych zastanawiają się więc, kiedy wreszcie zaczną grzać kaloryfery. Od kiedy zaczyna się sezon grzewczy? Odpowiadamy na to pytanie!

Sezon grzewczy a przepisy

Poszukujących informacji o konkretnej dacie włączenia centralnego ogrzewania musimy niestety rozczarować – takowej daty nie ma, teoretycznie kaloryfery mogą być ciepłe przez cały rok. W praktyce jednak włączenie ogrzewania związane jest z trwałym pogorszeniem się warunków atmosferycznych na zewnątrz i jednoczesnym spadkiem temperatur tak, że czynniki te wpływają na obniżenie się temperatur w lokalach mieszkalnych i powodują konieczność nieprzerwanego dostarczania ciepła do ogrzania obiektów.

Decyzja o włączeniu ogrzewania zależeć będzie od administracji/zarządcy konkretnego budynku. O ile niewielkie, uwspólnotowione budynki podejmują ją po konsultacji z właścicielami lokali mieszkalnych i przyjęciu kolektywnej zgody większości z nich, to już spółdzielnie lub firmy zarządzające wieloma budynkami decydują się na włączenie ogrzewania jedynie w konkretnych okolicznościach, co oczywiście podyktowane jest wysokimi kosztami takiej operacji. Zarówno przedsiębiorstwa dostarczające do budynków energię cieplną, jak i spółdzielnie mieszkaniowe kierują się kryteriami wskazanymi przez dwa dokumenty. Są to Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 15 stycznia 2007 roku w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemów ciepłowniczych oraz Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Regulacje te wskazują następujące kryteria:

  • warunki atmosferyczne wymuszające konieczność ciągłego dostarczania energii cieplnej do budynków,
  • temperatura minimalna 20°C w lokalach przeznaczonych na pobyt stały ludzi przebywających tam bez okrycia i nie wykonujących w sposób ciągły pracy fizycznej,
  • temperatura minimalna 24°C w łazienkach, przebieralniach, szatniach i innych miejscach, gdzie występuje konieczność przebywania bez odzieży.

Przepisy dotyczące temperatur wewnątrz pomieszczeń są jedynie wskazówką dla firm ciepłowniczych i zarządców nieruchomości, warto jednak wiedzieć, że zwykle stosują się one do tych kryteriów i gdy temperatura spadnie odpowiednio nisko (najczęściej na przełomie października i listopada) – włączają ogrzewanie w budynkach wielorodzinnych i blokach mieszkalnych. Warto jest sprawdzić uchwały lub wewnętrzne regulaminy (np. rozliczania energii cieplnej) danej spółdzielni czy wspólnoty, tam z reguły znajdują się bardziej szczegółowe kryteria.

Kaloryfery nie działają – co zrobić?

Co jednak, kiedy warunki na zewnątrz pogorszyły się i uruchomiono już ogrzewanie, jednak nasze kaloryfery wciąż są zimne lub z instalacji kapie woda? W tym drugim przypadku warto skontaktować się z administracją lub firmą świadczącą usługi hydrauliczne. Z kolei przyczyn zimnych grzejników i niewłaściwej pracy ogrzewania może być kilka, na przykład zapowietrzenie kaloryferów. Trzeba je będzie odpowietrzyć. Czynność tę można z powodzeniem wykonać samodzielnie, z reguły wystarczy wyregulować ręcznie zawór (jeśli nie jest automatyczny) przy pomocy wkrętaka lub klucza pamiętając, by pod zaworem umieścić miskę na kapiącą zeń wodę. Zawór ten znajduje się najczęściej przy rurce doprowadzającej zasilanie w ciepłą wodę. Jeśli taki zabieg nie wystarczy, także powinniśmy skontaktować się z fachowcem. 

Oceń artykuł (0)
0.0
Komentarze
Dodaj komentarz