Jak upiec kasztany i inne ciekawe pomysły z kasztanami w roli głównej!

Jak upiec kasztany i inne ciekawe pomysły z kasztanami w roli głównej!

Październik kojarzyć się może nie tylko z jesienią, ale też ze zbiorem kasztanów. I nie mówimy tu o nasionach kasztanowca pospolitego, z których potem robimy z pociechami ludziki. Na jesieni zbieramy wszak orzechy kasztana jadalnego! A trzeba wiedzieć, że występuje on i w Polsce na terenach Dolnego Śląska oraz na Pomorzu Zachodnim. jakie ma właściwości? Jak go upiec i podać w inny sposób? Zapraszamy do lektury krótkiego poradnika!

Kasztany jadalne (zwane też czasem maronami) są orzechami drzewa z rzędu bukowców; rozpowszechnione są głównie w basenie Morza Śródziemnego oraz w krajach Europy Zachodniej, wszędzie tam, gdzie dotarły rzymskie legiony. W świadomości konsumentów i smakoszy najpopularniejsze są oczywiście po upieczeniu i z pewnością niejeden z czytelników słyszał, że te najlepsze znajdziemy w Paryżu. Pieczenie kasztanów to jednak nie wszystko, bo to nie tylko pożywne, ale i łatwo poddające się obróbce orzechy. Można je: przechowywać surowe w torebce próżniowej, ponadto w zalewie, można je suszyć, mrozić, sproszkować, smażyć w głębokim tłuszczu, karmelizować lub przyrządzić z nich puree i zawekować. Kasztany jadalne są bardzo bogatym źródłem skrobi i błonnika (skrobi zawierają dosyć dużo, dlatego z trudem można je zjeść na surowo), poza tym magnez, potas, witaminy z grupy B, witaminę C, K oraz wapń. Mają, w przeciwieństwie do innych orzechów niewiele tłuszczu i białka, ale bogatym źródłem węglowodanów. Nie zawierają glutenu, są więc też doskonałym składnikiem wszelkich diet dla osób chorujących na celiakię lub nietolerancję glutenu.

Jak kupić i upiec kasztany?

Skoro ustaliliśmy już, że surowe kasztany je się trudno ze względu na bardzo dużą zawartość skrobi, to podpowiemy jak je upiec. Na początek jednak trzeba je będzie kupić. Możemy je znaleźć w hipermarketach i niektórych sklepach spożywczych, warto też zajrzeć do sklepów ze zdrową żywnością. Wybierając kasztany w sklepie trzeba niestety zwracać uwagę na połyskliwość skórki, potrząsnąć orzechem (będzie słychać czy nie jest przesuszony) i powąchać – kasztany muszą być świeże, a niestety łatwo pleśnieją.

By je dobrze upiec trzeba będzie naciąć na krzyż skórkę orzechów, inaczej podczas pieczenia rozsadzi je ciśnienie. Niektórzy proponują najpierw je obgotować – wkładamy je wówczas do garnka z zimną, osoloną wodą i doprowadzamy ją do wrzenia (ok. 15 minut). Odcedzamy i umieszczamy kasztany na blasze w piekarniku. Dla lepszego efektu można w nacięcie dodać kroplę oleju lub oliwy, ale można również spróbować je upiec na modłę włoską – delikatnie spryskane podczas pieczenia czerwonym winem lub grappą. Pieczemy w temperaturze 180°C – 200°C przez kwadrans (bez blanszowania pieczemy 30 minut w rozgrzanym do 200°C piekarniku). Po upływie czasu wyjmujemy, wykładamy na stary ręcznik, mocno zawijamy i ściskamy zawiniątko: dzięki temu kasztany łatwo się obiorą. Zostawiamy je na kilka minut jeszcze, by podstygły i podajemy. Tylko co z nich zrobić?

Jak podać kasztany jadalne? Ciekawe pomysły i inspiracje

Sposobów na przyrządzenie kasztanów jadalnych jest naprawdę wiele. Poza oczywistym jedzeniem z papierowego rożka można stosować je jako pieczony dodatek do mięs i drobiu (także dziczyzny), ale też świetnie sprawdzą się w formie nadzienia (z pewnością słyszeliście o kaczce nadzianej kasztanami), składnik gulaszu mięsnego lub warzywnego, zup, sosów, nadzienie klusek i pierożków, ciast i wszelakich deserów.

My dziś polecamy pieczone dynie żołędziowe z nadzieniem z kasztanów, jabłka i pora. Do przygotowania dania potrzebować będziemy: 4 spore dynie (rozcięte wzdłużnie i przygotowane na miseczki), 3 łyżki oliwy z oliwek extra vergile i odrobinę do posmarowania pędzlem, sól i świeżo zmielony pieprz, 3 łyżki masła, półtorej szklanki pociętego selera, 2 średniej wielkości pory (przecięte wzdłużnie i poszatkowane), 2 duże słodko-kwaśne jabłka (najlepsze są te zielone, odmiany Granny Smith, obrane i bez gniazd nasiennych), 2 łyżki drobno posiekanego świeżego tymianku, ok. 300 g pokrojonego w kostkę wczorajszego, lekko obsuszonego chleba żytniego (bez skórki), 200 g ugotowanych kasztanów, pół szklanki siekanej natki pietruszki, 75 ml tłustej śmietany i 90 ml bulionu.

Przystępujemy do gotowania! Rozgrzewamy piekarnik do najwyższej temperatury, krawędzie i wnętrze dyni smarujemy pędzelkiem z oliwą, a następnie przyprawiamy według własnego gustu solą i pieprzem. Układamy miseczką w dół na blasze i tak położone dynie wędrują do piekarnika na 25 minut, aż zmiękną. Następnie na dużej patelni topimy masło i mieszamy je z 3 łyżkami oliwy extra vergile. Dodajemy seler i pora, solimy i pierzymy do smaku, smażymy na średnim ogniu mieszając od czasu do czasu, aż do zmięknięcia ( ok. 8 min.). Później dodajemy jabłka i tymianek i smażymy do zmięknięcia owoców, tj. ok. 5 minut. Po ukończeniu przekładamy całość do dużej miski, dodajemy kostki chleba, kasztany, natkę, śmietanę i bulion i dokładnie mieszamy składniki. Sprawdzamy smak nadzienia i jeśli trzeba – doprawiamy je solą i pieprzem do smaku.

Wracamy do podpieczonej dyni: wypełniamy miseczki nadzieniem i wkładamy do piekarnika na tak długo, aż nadzienie się przyrumieni i zezłoci na wierzchu (około 20 minut). Wyjmujemy i podajemy na talerzach. Smacznego!

Oceń artykuł (0)
0.0
Komentarze
Dodaj komentarz