Artykuł sponsorowany

Dziecko i narty – kiedy najlepiej rozpocząć naukę?

Dziecko i narty – kiedy najlepiej rozpocząć naukę?

Zima za pasem. Wielu rodziców już myśli o rodzinnych feriach spędzonych w górach i wspólnym szusowaniu po stokach. Na południu Polski śniegu raczej nie brakuje, ale stoki narciarskie otwierają się też w wielu innych regionach kraju. Nie trzeba gór, by znaleźć kawałek pochyłego terenu, na którym mieszkańcy mogą wypróbować swoje narty. Z tego też względu coraz więcej rodziców zastanawia się, jak nauczyć dziecko jeździć na nartach i kiedy jest na to dobry moment. Podpowiadamy!

W jakim wieku dziecko może uczyć się jazdy na nartach?

Jeśli chodzi o naukę jazdy na nartach, to wiek dziecka nie jest tak ważny, jak jego dojrzałość emocjonalna i świadomość ciała. Przyjmuje się, że 5-6-letnie maluchy mogą już zacząć swoją przygodę z narciarstwem, ale może zdarzyć się też tak, że już młodsze dziecko będzie gotowe do włożenia nart. Nic nie stoi na przeszkodzie, by naukę rozpoczęły też starsze pociechy.

Nie ma górnej granicy wieku. Wiele osób swój pierwszy kontakt z narciarstwem na dopiero w wieku dorosłym. Każda pora na naukę jest dobra. Pamiętajmy tylko, by nie zmuszać dziecka do jazdy na nartach. Jeśli maluch wyraźnie komunikuje nam, że „na razie nie chce” lub „boi się”, poczekajmy, aż sam wyrazi chęć nauki.

Lepiej uczyć malucha samemu czy zapisać go do szkółki narciarskiej?

Część rodziców decyduje się na samodzielną naukę, co nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem, gdyż mama czy tata zawsze będzie podchodzić do swojej pociechy bardziej emocjonalnie niż instruktor. Rodzice mają też tendencję do nadmiernej asekuracji dziecka czy uczenia go jazdy między swoimi nogami. Wszystko to wpływa niekorzystnie na sylwetkę zjazdową malucha. Jeśli chcemy, by nasze dziecko nauczyło się dobrze jeździć na nartach, zapiszmy je do szkółki narciarskiej.

Zajęcia z instruktorem z pewnością okażą się dla dziecka bardziej owocne i motywujące ze względu na profesjonalne podejście i doświadczenie osoby szkolącej. Jeżeli zaś nasze dziecko radzi sobie na nartach, ale nie najlepiej, warto zorganizować mu udział w szkoleniu, gdzie grupa profesjonalistów będzie czuwać nad poprawą i doskonaleniem jego techniki jazdy. Takie kursy oferuje AQUAFUN.

Lepiej wypożyczyć czy kupić dziecku sprzęt?

Jeśli maluch dopiero rozpoczyna swoją przygodę z narciarstwem, lepiej będzie wypożyczyć narty i dodatkowy osprzęt. Nie mamy pewności, że dziecko zarazi się pasją, więc nie warto inwestować w drogi sprzęt. Dobrze jednak, by maluch miał własny kask, gogle i buty. Na  większe zakupy możemy zdecydować się w momencie, gdy dziecko „złapie bakcyla” i wyrazi chęć dalszej nauki. Warto wspomnieć, że sprzęt i ubranie dla dziecka kupujemy maksymalnie na dwa sezony. Nie można wybierać za dużej odzieży sportowej i zbyt długich nart z myślą o przyszłości. Wszystkie elementy ubioru powinny być dobrze dopasowane, a narty muszą odpowiadać wzrostowi malucha.

Oceń artykuł (0)
0.0
Komentarze
Dodaj komentarz