Czym jest syndrom chińskiej restauracji?

Czym jest syndrom chińskiej restauracji?

Syndrom chińskiej restauracji jest tajemniczy. Jego przyczyny nie zostały do końca zbadane i istnieje wiele wątpliwości. Podejrzenia padają na glutaminian sodu, który w kuchni azjatyckiej używany jest bardzo często. Przeczytaj, co świadczy o objawach syndromu chińskiej restauracji. Sprawdź, jak się skutecznie wyleczyć i jak unikać niebezpiecznych produktów.

Co to jest syndrom chińskiej restauracji?

Jeżeli chodzi o syndrom chińskiej restauracji, istnieją jedynie podejrzenia. Nadmierne spożycie glutaminianu sodu wpływa negatywnie na nasz organizm – wszystko w dużych ilościach jest szkodliwe. Warto jednak wiedzieć, że obecność glutaminianu sodu w pożywieniu jest związana z piątym smakiem, czyli smakiem umami – dowiedz się, co to jest umami. Występują on w wielu produktach. Nie zawsze musi łączyć się z niezdrowym jedzeniem.

W kuchni chińskiej glutaminian sodu jest często stosowany. Stąd nazwa tego syndromu. Niektóre przyprawy oraz dodatki, których celem jest wzmocnienie smaku, mogą wywoływać nieprzyjemne objawy. Jest to związane z reakcją alergiczną organizmu. Pamiętajmy, że duże ilości glutaminianu sodu znajdują się też w chipsach czy fast foodach.

Jeżeli zjadłeś produktu, które miały dużą ilość glutaminianu sodu i przypraw wzmacniających smak, a po kilku godzinach miałeś objawy, które utrzymywały się przez jakiś czas i były to bóle głowy oraz brzucha, którym towarzyszyły mdłości to możliwe, że dopadł cię syndrom chińskiej restauracji.

Bóle głowy i brzucha to nie wszystko. Często występuje także drętwienie ust, opuchlizna oraz wypieki na twarzy. W ekstremalnych sytuacjach może nawet wystąpić kołatanie serca i trudności w oddychaniu. Jeżeli wystąpią poważne objawy i będą się one utrzymywać przez długi czas, warto zgłosić się do internisty.

Jak wygląda leczenie syndromu chińskiej restauracji?

Łagodne objawy często przejdą same i nie należy się tym martwić. Warto jednak nie powtarzać swojego błędu i na przyszłość omijać potrawy, które źle wpływają na pracę naszego organizmu. Na pewno pomoże nam wypicie sporej ilości wody – szybciej pozbędziemy się niechcianej substancji z organizmu.

Może się okazać też, że jedynie duże ilości glutaminianu sodu nam szkodzą i możemy go jeść w małych ilościach. Najważniejsza jest obserwacja organizmu. Zawsze niektóre produkty będą nam służyć, a inne negatywnie oddziaływać na nasz organizm. Decyzje żywieniowe podejmujmy rozsądnie.

Co to jest glutaminian sodu?

Pierwotnie glutaminian sodu pozyskiwany był ze sproszkowanego wodorostu – listownicy japońskiej. Z czasem ten związek chemiczny został wyizolowany w laboratorium i obecnie pozyskuje się go w inny sposób.

Najpopularniejsze jest poddawanie chemicznemu procesowi hydrolizy kwasowej produktów o wysokiej zawartości białka. Glutaminian sodu ma bardzo atrakcyjne walory smakowe i trudno mu się oprzeć. Trzeba jednak z nim uważać, żeby nie zaszkodzić swojemu zdrowiu.

Warto zwrócić uwagę na jego obecność. Na produktach spożywczych kryje się on pod nazwami: hydrolizowana kukurydza,  E621, MSG, teksturowane białka roślinne, autolizowane drożdże, kazeinian sodu, hydrolizowane białka roślinne oraz kwas glutaminowy.

Oceń artykuł (1)
5.0
Komentarze
Dodaj komentarz