Materiał Partnera

Problemy podczas wykonywania wykopów pod fundamenty

Problemy podczas wykonywania wykopów pod fundamenty

W dużym stopniu to właśnie fundamenty decydują o powodzeniu całej inwestycji. Odpowiednie przygotowanie terenu pod budowę powinno być priorytetem dla każdego inwestora. Niestety zadanie to nie należy do prostych. Podczas wykonywania fundamentów można napotkać na wiele przeszkód. Przedstawiamy najczęstsze problemy, jakie pojawiają się w trakcie przygotowania wykopów pod fundamenty.

Nieprawidłowa nośność gruntu

Aby uniknąć problemów z nośnością gruntu dosyć często wykonuje się specjalne badania geotechniczne. Ich celem jest określenie składu podłoża i wykluczenie ewentualnych problemów z jego nośnością. Niestety tego typu badania nie zawsze są dostępne. Czasem dochodzi do sytuacji, kiedy pod wierzchnią warstwą tzw. hummusu znajduje się torf bądź też luźny grunt nasypowy. Stwierdzenie takiej struktury daje podstawy do wstrzymania prac budowlanych. Oczywiście nie jest to jednoznaczne z wstrzymaniem całej inwestycji. W tej sytuacji inwestor może wykonać posadowienie pośrednie lub zlecić wymianę gruntu. To drugie rozwiązanie przeważnie po prostu się nie opłaca. Można ją wybrać jeśli mamy pewność, że warstwa torfu jest relatywnie płytka (do 2 m.). Dużo częściej stosuje się wspomniane już posadowienie pośrednie. Polega ono na zmianie projektu opisującego sposób posadowienia fundamentów. Wprowadza się tzw. fundamenty pośrednie czyli pale lub studnie. Ich zadaniem jest przebicie warstwy gruntu o niskiej nośności i oparcie się na stabilnej, wytrzymałej warstwie ziemi. Aby wykonać projekt posadowienia pośredniego konieczne jest przeprowadzenie badania, które określi profil gruntu. Dzięki temu można zaplanować długość oraz liczbę pali lub studni, a także ich rozmieszczenie na danej działce.


Wysoki poziom wody

Kolejnym problemem, jaki może pojawić się na terenie inwestycji, jest wysoki poziom wód gruntowych. Różnice w wysokości można zaobserwować nawet na stosunkowo małej powierzchni. Ponadto wysokość lustra wody może zmieniać się z upływem lat. W sytuacji, kiedy na dnie wykopu zauważymy wodę najłatwiej po prostu spłycić wykop pod fundamenty o 10-20 cm. Oczywiście będzie się to wiązać z koniecznością wyniesienia budynku ponad teren. W efekcie należy dokonać korekty projektu podjazdu oraz podejścia pod dom. Jest to rozwiązanie optymalne pod względem kosztów. Prace w zalanym wykopie będą wymagały wynajęcia pomp oraz systemu igłofiltrów, których zadaniem będzie obniżenie lustra wody. To generuje dużo większe koszty.

Zbyt duża głębokość wykopu

Przygotowanie wykopu pod fundamenty wymaga dużej precyzji. Częstym błędem jest wykonanie zbyt głębokiego wykopu przez koparkę. Aby uniknąć takiej sytuacji pracę koparki należy przerwać na 10 cm przed osiągnięciem poziomu docelowego. Pozostałą warstwę należy wybrać łopatą. Aby uniknąć podobnego błędu warto zatrudnić doświadczonego wykonawcę. Do takich zaliczamy z pewnością firmę Piotra Składanka oferującą usługi koparko-spycharką.

Zastanawiacie się pewnie dlaczego nie można zasypać części wykopu do pożądanej wysokości? Niestety nie uzyskamy w ten sposób odpowiedniej nośności gruntu. Nawet pomimo mechanicznego zagęszczania. Przy zbyt głębokim wykopie należy dokonać modyfikacji konstrukcji domu. Najlepszym rozwiązaniem będzie przedłużenie ścian fundamentowych. Zamiast tego można zaplanować niższe posadowienie budynku, co będzie się wiązało z przedłużeniem izolacji cokołowej oraz modyfikacją podjazdu i podejścia pod dom.

Podczas prac operatora koparki, wykonującego wykop pod fundamenty, może pojawić się wiele problemów. Części z nich można uniknąć zatrudniając do tego zadania profesjonalną firmę. Warto w ten sposób minimalizować ryzyko.

Opracowanie:
Oceń artykuł (0)
0.0
Komentarze
Dodaj komentarz