Materiał Partnera

Kominiarz to brzmi dumnie

Kominiarz to brzmi dumnie

Czy dzieci w dzisiejszych czasach znają wierszyk o kominiarzu?

Idzie kominiarz po drabinie,

Fiku, miku, już w kominie.

To, że kominiarz przynosi szczęście i trzeba się chwycić za guzik (w niektórych regionach chwyta się za guzik kominiarza), na pewno jest rozpowszechnione w społeczeństwie, patrząc jednak z bardziej trzeźwej strony, to szczęście jest wtedy, gdy komin zostaje przeczyszczony i nie grozi nam zaczadzenie.

Przymus bezpieczeństwa

Nie zawsze lubimy nagłe wizyty kominiarza. Czasem nie jest to dobra pora a czasem brak pieniędzy, choć jego usługi nie są zbyt drogie a potrzebne. Zwłaszcza zimą, kiedy palimy w piecu, komin jest narażony na nadmierne gromadzenie sadzy a wiosną ptaki lubią robić sobie w nim gniazda. Jeszcze ważniejsza jest wentylacja przy ogrzewaniu gazowym, czad jest cichym, bezwonnym zabójcą a przewody zamiast odprowadzać gazy i dostarczać świeżego powietrza, zatykają się pajęczynami i tłustym kurzem, wciąganym wraz z parą wodną. Niesprawna wentylacja może też prowadzić do zawilgocenia mieszkania i powstania przy suficie, groźnego dla zdrowia grzyba - czarnej pleśni. Dla własnego zdrowia lepiej zlecić co kilka miesięcy czyszczenie komina i przewodów wentylacyjnych.

Co to takiego frezowanie komina

Jeśli posiadamy stary, murowany, ceglany komin, by bezpiecznie go użytkować, trzeba zlecić jego frezowanie wykwalifikowanemu kominiarzowi. Za pomocą odpowiednich urządzeń, poszerzą otwór kominowy i zamontują odpowiedni, bezpieczny wkład kominowy, uszczelniony a tym samym bezpieczny. Tym sposobem nie trzeba rozbierać starego i budować nowego, komina, co z pewnością zmniejszy koszty i zapewni bezpieczeństwo.

Do ślubu na galowo

Wielu kominiarzy przez cały tydzień czyści kominy a w weekend ubierają się na galowo i występują na weselach, by zapewnić szczęście młodej parze. Jest to sposób do dorobienia sobie, ale też miłe spędzenie czasu wolnego. To zależy oczywiście od charakteru, bo nie każdy ma w sobie showmana.

Dla oszczędnych

Niektórzy właściciele posesji, domów, czy mieszkań, próbując sobie zaoszczędzić na kominiarzu, sami wdrapują się na dach i próbują przeczyszczać kominy. Jeśli dach jest płaski to może spróbować, choć kontrolę co kwartał i tak musi wykonać wykwalifikowany zawodowiec. Przy skośnych, źle zabezpieczonych dachach lepiej nie ryzykować zdrowiem i życiem, kominiarze mają specjalne uprzęże i liny do wykonywania prac w trudnych warunkach.

Najlepiej, żeby właściciel był przewidujący już przy budowie dachu i wyposażył komin w podest, a dach w okienko wyjściowe i zamontowaną na stałe drabinkę. Przyspieszy to czas wykonania usługi i zapewni bezpieczeństwo.

Opracowanie:
Oceń artykuł (1)
5.0
Komentarze
Dodaj komentarz