Materiał Partnera

Kiedy ściany działowe przeszkadzają, a kiedy mogą stać się wizytówką przestrzeni?

Kiedy ściany działowe przeszkadzają, a kiedy mogą stać się wizytówką przestrzeni?

Ściany działowe wykonywane są dzisiaj w różnych odmianach. Wyróżnia się te z bloczków silikatowych, pustaków, cegiełek, szklanych kostek barwionych, czy też z płyt kartonowo gipsowych, metalowych, a także tych ze szkła hartowanego i drewna. To jaki materiał wybierzemy, zależy przede wszystkim od rodzaju inwestycji. W niektórych przypadkach warto bowiem stawiać na ściany działowe, a w innych wręcz przeciwnie!

Ściany działowe – kiedy warto się ich pozbyć?

Pozbywanie się ścian działowych to przede wszystkich działanie, mające na celu optyczne i fizyczne powiększenie danych pomieszczeń. Taki zabieg stosuje się przy modernizacji kawalerki, czy też przy reorganizacji przestrzeni mieszkań w kamienicach oraz w blokach z wielkiej płyty. To one są bowiem przykładem tego, w jaki sposób kiedyś, w nieprzemyślany i niefunkcjonalny sposób rozmieszczano pokoje oraz inne wnętrza użytkowe. Zamiast długich, bezokiennych korytarzy, malutkich kuchni i średniej wielkości salonów, można postawić na wersję „open space”, która nie tylko zachwyci swoją przestronnością i jasnością, ale także komfortem eksploatowania. Taki zabieg remontowy, polecany jest dla każdego mieszkania, czy domu, w którym ściany działowe, zajmują niepotrzebnie więcej miejsca. Tę cenną wskazówkę, powinni wziąć do serca miłośnicy wnętrz industrialnych, skandynawskich, czy loftowych, które można stworzyć również przy adaptacji poddaszy. To wtedy częstym błędem jest wykonywanie dużej ilości ścian działowych, które nie dość, że szpecą „mieszkanie” na piętrze, to dodatkowo zbyt mocno obciążają podłoże.

Warto wiedzieć! Według statystyk wielu biur nieruchomości, większą szansę na sprzedaż kawalerki, czy też na jej wynajem, mają właściciele lokali, których pokoje łączone są z kuchennym aneksem. Małe mieszkania, dzielone większą ilością ścian działowych, są bowiem w oczach nabywców/najemców, mniej atrakcyjne (zob. zasady home stagingu).

Ściany działowe – kiedy stają się „wybawieniem”?

Ściany działowe nie tylko można burzyć, ale także przy różnego rodzaju remontach stawiać! Przede wszystkim ich ważne znaczenie doceniają właściciele przestrzeni handlowych i biurowych, ale nowe konstrukcje z bloczków silikatowych, czy płyt kartonowo gipsowych, mogą być również potrzebne w mieszkaniach oraz domach. Tu przede wszystkim mowa o wstawianiu ścian działowych, mających „przepołowić” pokój dziecięcy na pół. Jest to sposób na zapewnienie dorastającym pociechom prywatności, przy braku możliwości kupna większego mieszkania/domu. Nie tylko jednak wtedy ściany działowe stają się wybawieniem. Wielokrotnie warto je zastosować przy łazience połączonej z toaletą. O ile w przypadku małej liczby mieszkańców danego lokalu – np. kawalerki – lepiej to pomieszczenie sanitarne łączyć ze sobą, tak w przypadku mieszkania o powierzchni np. 70 metrów kwadratowych i piątce domowników, lepiej zastosować podział, sprzyjający lepszemu użytkowaniu… Przykładów kiedy to warto stawiać nowe ściany działowe, może być zatem znacznie więcej: konieczność stworzenia małej spiżarni i kotłowni, chęć wygospodarowania w domu gabinetu do pracy,  czy też garderoby, to kolejne inspiracje.

Pamiętaj! Reorganizacja wnętrza domu, czy mieszkania, może całkowicie odmienić jego wygląd. Warto zatem decydować się na taki krok przy kompleksowych remontach, które gwarantuje między innymi ekipa firmy Budowy Remonty Andrzeja Dąbkowskiego. To właśnie z takimi specjalistami uczynisz swoje wnętrza przyjemniejszymi, a także piękniejszymi. 

Opracowanie:
Jaktorów, Pomorska 91A
tel. 518 526 630
Oceń artykuł (0)
0.0
Komentarze
Dodaj komentarz